by julia zuzanna

Miesiąc: Listopad 2016

Trylion wyrywków w gęstej jesieni

Trylion wyrywków w gęstej jesieni

Dzisiaj jest taki dzień, że nigdzie się nie wychodzi. Jest deszcz, wicher, smutne niebo i zębate chmury. Oczy na wpół zamknięte mimo wypitej kawy.